Niepokojące zachowania podczas jazdy samochodem

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, czy Twój rodzic, dziadek lub babcia jest bezpieczny za kierownicą? Prowadzenie pojazdów z pewnością jest źródłem niezależności, jednak warto pamiętać, że po 75 roku życia, nawet u osób zdrowych, dwukrotnie wydłuża się czas reakcji w stosunku do ludzi młodych. Badania dowodzą, że senior w ciągu 45 minut jazdy popełnia średnio dwa wykroczenia zagrażające bezpieczeństwu.

Lekarze badający seniorów często wspominają, że lepiej byłoby gdyby nie wsiadali już za kierownicę. Niestety takie słowa nie każdego przekonują, tym bardziej te osoby, które nie są w stanie realnie ocenić swoich umiejętności.

Poważniejszy problem pojawia się w momencie, kiedy można zaobserwować pierwsze symptomy wskazujące na demencję. Otępienie wpływa na każdego inaczej, jednak prędzej czy później zaburzone zostaną zdolności motoryczne i poznawcze, które są niezbędne do bezpiecznej jazdy. Chociaż tempo i nasilenie choroby są nieprzewidywalne, diagnoza jest zawsze dobrym powodem do zaprzestania samodzielnej jazdy samochodem.

Czy to demencja? – zachowania, które podczas jazdy mogą nas zaniepokoić.

  • częsta agresja na drodze – wahania nastroju, brak cierpliwości, poirytowanie,
  • gubienie się w znanej okolicy – senior tłumaczy, że dawno nie był w tym miejscu, że nawigacja źle go poprowadziła,
  • odmowa prowadzenia pojazdu z innymi osobami – osoba z demencją, może obawiać się krytyki. Może też dbać o Twoje bezpieczeństwo, będąc świadomą swoich ograniczeń podczas jazdy samochodem. Odmowa może być też obawą przed rozproszeniem uwagi np. głosem pasażera lub jego ruchem.
  • hamowanie bez powodu,
  • nie trzymanie się swojego pasa,
  • zbyt szybka lub zbyt wolna jazda,
  • odwracanie się do tyłu w celu rozmowy z pasażerem,
  • nie przestrzeganie przepisów – ignorowanie znaków, sygnalizacji świetlnej,
  • zbyt wolne podejmowanie decyzji,
  • częste stłuczki, otarcia samochodu, powodowanie wypadków.

W ostatnim wpisie 13 PROPOZYCJI JAK WYTŁUMACZYĆ OSOBIE Z DEMENCJĄ, ŻEBY ZREZYGNOWAŁA Z PROWADZENIA SAMOCHODU wspominałam o książce Margot Unbescheid – Alzheimer.Podręcznik pierwszej pomocy. Poniżej przedstawiam fragment, w którym autorka przedstawia sytuację, po której na zawsze zrozumiała, że dotychczas nie traktowała choroby taty z należytą powagą.

„ Któregoś dnia, kiedy to ja miałam strzec taty, pojawiły się problemy organizacyjne i potrzebny był mi mój samochód. A ten znajdował się w sąsiednim mieście przed drzwiami mojego domu. Od lekarza wiedzieliśmy, że tata właściwie nie powinien już siadać za kierownicą, jednak pomyślałam, że jeśli ja pojadę moim samochodem przodem, a on swoim za mną, wszystko będę miała pod kontrolą…

Tak więc bez namysłu wsadziłam tatę do jego samochodu i postanowiłam, że najpierw sama poprowadzę.”

Po przyjeździe do swojego domu Margot uznała, że najpierw zrobi pyszny obiad, odpocznie trochę, a dopiero później pojadą na dwa samochody. Już podczas przygotowania posiłku tata zaczął być niecierpliwy, koniecznie chciał wracać do siebie. Nagle jej mieszkanie stało się dla niego zbyt podejrzane, budziło w nim niepokój. Przy pomocy dzieci, tata autorki trochę się uspokoił. Usiadł przy stole i zaczął jeść. Zjadł posiłek w błyskawicznym tempie, a następnie zażądał kluczyków od samochodu.

„Nie dokończywszy obiadu, pobiegłam za nim, zdołałam wsiąść do samochodu i wyjaśnić mu, aby jechał za mną. To podziałało, jednak w lusterku wstecznym widziałam, jak przy każdym hamowaniu lub zatrzymaniu reagował wyzwiskami i potrząsaniem głowy. Przy następnych czerwonych światłach najwyraźniej nie wytrzymał. Po karkołomnym przejeździe przez chodnik na czerwonym świetle ruszył przez skrzyżowanie (…).

Żołądek podszedł mi do gardła, zrobiło mi się niedobrze i już słyszałam głosy policjantów, którym musiałam się tłumaczyć: ‘Chwila, mówi pani, że ojciec cierpi na demencję i uciekł pani samochodem? Czy to znaczy, że pani pozwoliła usiąść mu za kierownicą> Wiedziała pani, że ma problemy z postrzeganiem i pamięcią? Jak to się stało, że dostał kluczyki od samochodu?’

Margot wyobrażała sobie, jak Tata wysiada z samochodu na środku autostrady, a na jego samochód najeżdżają z ogromną prędkością kolejne samochody, a w nich mężczyźni, kobiety z dziećmi.

Po przeszło godzinnych poszukiwaniach chcąc już dzwonić na policję, dostrzegła tatę przed jego garażem, był wściekły… ale na szczęście cały i zdrowy.

Zrozumiałe jest, że osoba starsza mimo choroby chce czuć się w pełni sprawna i samodzielna. Samochód ułatwia przemieszczanie się i trudno zrezygnować z tego komfortu. Jednak w trosce o zdrowie i życie, powinno się odłożyć kluczyki na bok i zacząć przemieszczać na przykład komunikacją miejską. Największym priorytetem powinno być bezpieczeństwo.

Margot Unbescheid – Alzheimer.Podręcznik pierwszej pomocy, wyd. W drodze , 2010

Zdjęcie: Obraz kkrrzzyysszzttooffzz z Pixabay